Ojciec

Mój ojciec był niezwykłym człowiekiem. Skrajnie inteligentnym i błyskotliwym. Zagadki analityczne rozwiązywał bez mrugnięcia okiem, był pod tym względem geniuszem. Pozwalał mi na wszystko, miałem dzięki niemu wspaniałe dzieciństwo, mimo rozbitego związku z moją mamą. Pochodził z prostej, robotniczej rodziny, dlatego jego karierę naukową traktowano jako wielką dumę rodzinną. Jednocześnie był osobą skrajnie nieporadną w sprawach życiowych, społecznych i emocjonalnych. Nie poddawał się przy całkach, ale poddawał się łatwo jeśli chodziło o sprawy życiowe. Po rozstaniu z mamą popadł w wieloletnią depresję, tak samo, jak jego ojciec po śmierci mojej babci Ani ze Stolina, z domu Linkiewicz. Miłość do żon była całym ich życiem, więc po jej utracie, obaj z dziadkiem popadli w stagnację i smutek. Naiwność i prostota to określenia, które najlepiej opisują osobowość mojego dziadka i ojca. Każdego dnia przekonuję się, jak blisko jest mi do tych nieżyjących już facetów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s