Insomnia

DSCF0484Z tego wszystkiego najbardziej dokuczliwa jest bezsenność. Zgaszone światło, sciszona muzyka – brak bodźców powoduje, że mózg próbuje zastąpić tę próżnię milionem myśli, lęków, wspomnień i planów. Wszystko to się intensyfikuje, bulgocze i nie daje spokoju.

Sny na opioidach nie są snami w zwykłym rozumieniu tego słowa. Leki te nie działają wprost przeciwbólowo, ale sprawiają, że ból staje się obojętny, tak jak obojętna staje się większość spraw, które nie pozwalają zasnąć.

Opioidy wprawiają organizm w stan, w którym senność rzeczywiście przychodzi, ale w momencie zapadania w sen, kiedy wiodczeją mięśnie i pozycja minimalizująca dokuczliwe doznania przechodzi na inną, ból znowu wraca i następuje przykre przebudzenie. Taki proces trwa dziesiątki razy w ciągu jednej nocy. Zasypiasz i po kilkudziesięciu sekundach się budzisz, zasypiasz i się budzisz, zasypiasz i budzisz.

Bezsenność w nocy, w ciągu dnia skutkuje obniżonym nastrojem, lenistwem, brakiem motywacji do działania, jak również ogólnie pesymistycznym stosunkiem do otaczającej rzeczywistości.

Po dwóch tygodniach niespania, w końcu przykrywam się kocem i zasypiam na 20 godzin. Budzę się zmęczony nienaturalnie długim snem, a nierozgrzane stawy wymagają długotrwałego treningu przed spacerem dłuższym niż te do i z łazienki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s