Wasilków

Dzisiaj to miasteczko omija groteskowa, jednopasmowa autostrada, ale przez Wasilków najbardziej lubiłem przejeżdżać wtedy, jak jeszcze jej nie było. Wyjeżdżało się z miasta wzgłuż kolejnych cmentarzy: prawosławnego, katolickiego, a gdzieś tam dalej, w jadąc w kierunku Grabówki, można było znaleźć zagubiony cmentarz żydowski. Już bliżej lasu Pietrasze, gdzie grasują harcerze, zboczeńcy i narkomani, stoi umierająca galeria handlowa, gdzie nigdy nie ma problemu z parkowaniem, bo nikt tam nie robi zakupów. Latem organizują tam letnie kino samochodowe, w którym ludzie się pieprzą zamiast oglądać horrory klasy D.

No a potem jedzie się w dół, potem jest łagodny zakręt w prawo i po chwili, szczególnie jak jest ciemno, a jeżdżę tam prawie tylko po zmroku, widać piękny skyline Wasilkowa. Zalew po lewej, w głębi, w samym centrum miasta biała cerkiew. Senne, ciche miasteczko, o ponad wiek starsze od Białegostoku, przecięte zadymioną linią pędzących przez nie tysięcy tirów. Tak je zapamiętałem. Miasto młodych matek uprawiających ekstremalny sport przechodzenia przez przejścia dla pieszych i staruszek ze szmacianymi torbami wchodzących i wychodzących z miniaturowych sklepów spożywczych urządzonych w pożydowskich, drewnianych domkach z betonowym, bielonych wapnem podpiwniczeniem.

Nigdy by mi nie przyszło do głowy, aby pojechać specjalnie do Wasilkowa, bo nie ma tam nic ciekawego do zobaczenia. Można przy rynku skręcić w lewo, albo lepiej w prawo, w drogę na Nowodworce i przez chwilę pokręcić się wśród tych drewnianych domków, ale to straszna nuda. Ale by dotrzeć do jakiegokolwiek celu, trzeba zazwyczaj minąć podobne, nic nie znaczące miejsca. Tak, Wasilków jest takim miejscem, choć nie zasłużył sobie niczym, by pomyśleć o nim cokolwiek szczególnego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s