Szpetnej aury czas, czyli szósta piosenka o jesieni

– Czekanie to najbardziej chujowa rzecz, która może cię spotkać w życiu. Wszystko inne jest lepsze od czekania. Chodzi mi o to prawdziwe czekanie – takie, w którym wiesz, że to, na co czekasz, może nadejść, nadejdzie, jeśli będziesz się odpowiednio starał, pracował, dążył, chociaż to wszystko może się okazać na darmo, jeśli jakieś skrzydło motyla na antypodach zniweczy twoje starania.

– Chrześcijaństwo to dla mnie coś absolutnie niezrozumiałego, to czysty masochizm. Miliardy ludzi budujących sens swojego życia na oczekiwaniu, że On przyjdzie – to dla mnie  takie absurdalne! A przecież to takie podobne do tych wszystkich nieprzespanych nocy, dni spędzonych na wegetacji i oczekiwaniu, że Ona przyjdzie, zadzwoni, odezwie się. Oni są szczęśliwi czekając bez jakichkolwiek zapowiedzi, znaków, że On przyjdzie, a twoje nieszczęście polega na tym, że im więcej oznak, że Ona mogłaby wrócić, im więcej zainteresowania powrotem z Jej strony, tym jest trudniej.

Ale może się mylę, może oboje nie wiemy, na co czekamy?

– Pomyliłem się. Od czekania gorszy jest moment, w którym wiesz, że to, na co czekasz, nigdy do ciebie nie przyjdzie. I nawet, kurwa, nie wiesz, jak bardzo boję się tego momentu. Życie w trybie przypuszczającym jest – mimo swojej nierealności – jeszcze jakoś do zniesienia, pozwala na jakąkolwiek, nawet marną, aktywność. Pozwala rano wstawać choćby po to, aby myśleć co było i co mogłoby być. Czym będę bez przyszłości, bez planów, bez nadziei?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s