Dwadzieścia dziewięć kilometrów

Dwadzieścia dziewięć kilometrów dziennie – tyle średnio przemierzają francuskie kadry wyższe. Dla urzędników odległość ta wynosi 23 kilometry, zaś dla robotników – 15 kilometrów. Przypomniałem sobie o tych danych z książki o gettoizacji przestrzeni miejskiej, przywołując sobie wczorajszą rozmowę z R.P. o uciążliwości pracy fizycznej i umysłowej. Plebejska pogarda dla menedżerów ma w sobie dużo resentymentalnej zawiści. Ci wszyscy urobieni po uszy menedżerowie, poza pompowaniem produktu krajowego brutto, wykonują w gruncie rzeczy heroiczną pracę, w której wysiłek umysłowy idzie w parze z ciężką pracą fizyczną. Wszystko to potęguje emocjonalny ciężar nieustannie podejmowanych decyzji, ciągłego ryzyka. Wykluwająca się z trudem polska klasa średnia jest opluwana zarówno przez słabo wykształconych robotników, jak i najczęściej niedokształconą i sfrustrowaną inteligencję, na szczęście nic sobie nie robiąc z nieustannych zarzutów o pracoholizm, pęd ku mamonie i zniewolenie przez wściekły neoliberalny kapitalizm. Rośnij nam w siłę nowa klaso średnia!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s