Stopień nieuporządkowania i niecierpliwość nie pozwala mi jeszcze na czytanie poezji. Dzisiaj podjąłem pierwszą, z góry skazaną na niepowodzenie próbę. Postanowiłem odczytać raz jeszcze epitafium na grobie Rilke’go:

Rose, oh reiner Widerspruch, Lust,
Niemandes Schlaf zu sein unter soviel
Liedern.

Różo, sprzeczności czysta, pragnienie,
by stać się snem niczyim pod tylu
powiekami.

U Rilkego splatają się w poetycką całość: namiętność i emocje duszy z precyzją i przejrzystością umysłu. Literatura totalna. Jednak nie potrafię tego jeszcze czytać i rozumieć.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s