Wczoraj pożegnanie Marcina W., ostatnia jego noc w Polsce przed wyjazdem na zarobkową emigrację do Anglii. Dwaj koledzy z historii, Jakub M., Bartek K., Przemek R., Rysiek z żoną, Radek P. – to chyba wszyscy. A przed Lalkami wizyta w HomeClubie na Krakowskiej. Całkiem przyjemne miejsce. Zaś w Lalkach, jak to w Lalkach. Głośno, dwa piwa przy dyskusji z naszymi dziennikarzami o polityce. Potem jeszcze pijani koledzy idą na durum do Greka.

Zdjęcie z lalkowego pijaństwa AD 2004

A dzisiaj dobry dzień. Bez zgrzytów na uczelni, co się rzadko zdarza. O 16 w Radio Białystok komentuję listy wyborcze, ludzie mówią że dość zręcznie to wyszło. Ta wczesna jesień jest jak zwykle w moim przypadku dosyć wiosenna w nastroju. Nawet pijacko-depresyjne prozy Świetlickiego („Trzynaście”) tego nie burzą. Na osobistą play-listę zbieram polskie piosenki o miłościach, emocjach, wzruszeniach i zachwytach.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s