Wielki Pitagoras twierdził, że dusze ludzkie, po śmierci otaczającego je ciała, przekształcają się w bób. Dlatego w chwili zagrożenia ze strony goniących go wrogów, wolał dać się pojmać, niż wejść w pole obsiane bobem. Swoim uczniom odradzał jedzenie bobu, ponieważ powoduje wzdęcia i przez to mąci spokój poszukiwacza Prawdy. Oto swoista reinkarnacja (po raz pierwszy spotkałem się z wiarą w przeistaczanie się duszy ludzkiej w rośliny) łączy się z praktycznymi radami żywieniowymi. Wiara potrzebuje uzasadnienia, nawet odwołującego się do wstydliwych fizjologicznych czynności. Bo przecież to oczywiste – dusze naszych przodków zamieszkujących spokojnie w zielonych, ciężkich i oleistych strąkach, uciekają przez odbyty, co powoduje wstyd wynikający z trudnych do opanowania kłopotliwych dźwięków i brzydkich zapachów. Spójrzmy tylko na bohatera obrazu Carracciego – w jego oczach kryje się strach przed karą. Jednocześnie ręka trzymająca łyżkę pełną ugotowanego, oblanego masłem i oliwą bobu, nieuchronnie zmierza ku ustom, zdradzając apetyt. Gotowany bób – ta prosta plebejska potrawa nierozłącznie, od wieków, połączona jest z grzechem i pogrążaniem się w doczesności.

Annibale Carracci, The Bean Eater

Aby unicestwić w ciągu pół godziny dusze kilkudziesięciu przodków, a potem – koniecznie w samotności – konsumować ten zbiorowy pogrom radosnym poprykiwaniem, należy zakupić na najbliższym targu opakowanie bobu (jeden kilogram kosztuje tego lata ok. 8 złotych). Po zagotowaniu wody dodajmy do niej odrobinę masła. Wrzucamy umyty bób, a następnie dorzucamy trochę pieprzu, bazylii, tymianku i czego tam jeszcze dusza zapragnie. Czekamy, aż bób zmięknie. W ostatniej chwili dosypujemy sól (powinno być jej sporo, ale zdrowiej jest nie dawać jej zbyt wiele). Odsączamy bób, wykładamy do miski lub talerza, a następnie roztapiamy nań trochę masła i polewamy oliwą z oliwek. Po spożyciu oczekujemy na pierwsze dusze odlatujące w nicość.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s