Laurence Kirwan w książce „Bez skazy. Chirurgia plastyczna bez tajemnic” pisze o ideale kobiecego piękna tworząc swoisty „wzór” kobiety i mężczyzny. Co ciekawe, w rzeczywistości nie istnieje osoba, która spełniałaby wszystkie warunki idealności. Dlatego też fotograficy i specjaliści od reklam mówią o modelkach „szyjnych”, „twarzowych”, „piersiowych” itd. Fotografuje się tylko te fragmenty ich ciał, które są bliskie ideałowi. Oto prawdziwa i radykalna dekonstrukcja – dzięki Kartezjuszowi oddzieliliśmy duszę od ciała. Ta pierwsza została rozbita na czynniki pierwsze najpierw przez pozytywistów, którzy zredukowali ją do ruchów elektronów, zaś ciało zostało pozbawione integralności przez fotografików.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s