W nocy, nie mogąc zasnąć, czytam „Alfabet Rokity” – wywiad-rzekę z Janem Rokitą, przeprowadzony przez Zarembę i Karnowskiego. Książka skonstruowana oryginalnie – zaczyna się od sprawozdania z udziału Rokity w rozwiązaniu polskiej „Watergate” z Michnikiem i Rywinem w rolach głównych, następnie zaś mamy długą biografię Rokity opowiedzianą głównie jego ustami, zaś na zakończenie – dział ciekawostek z różnymi pozapublicznymi aspektami życia Jana Marii. Do zakupu i lektury skłonił mnie Ziemkiewicz, piszący w „Michnikowszczyźnie” o Rokicie jako o drugoplanowym bohaterze walki o odnowę III RP – bezkompromisowym, konsekwentnym i do bólu uczciwym. Interesuje mnie osobowość takich postaci, kształtowanie ich charakterów, bowiem są – z perspektywy Ziemkiewiczowej „Familii” – traktowani jak wariaci. W rzeczywistości okazuje się, że różnica pomiędzy intelektualistami z GW a „psycholami” z Gazety Polskiej polega na tym, że ci pierwsi wieszali na ścianach obrazki z Piłsudskim, natomiast ci drudzy – portrety Dmowskiego. Wrażliwość narodową i miłość do ojczyzny posiadają – tak czuję – podobną. Inna jest ogólna wrażliwość polityczna, lub też – żarliwość – obu stron konfliktu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s