Radek Oryszczyszyn

Moja strona domowa – Teksty, materiały, bardziej osobiste sprawy, szwędactwa

Nie linia, nie okrąg, lecz łuk

Skomentuj »

W wypadku przejściowych trudności z zaśnięciem, najlepszym wyjściem wydaje się oddanie rozważaniom nad poezją obłąkanego piechura Hölderlina. Oto krótki epigram pod tytułem Lebenslauf (Bieg życia), który, w przekładzie Antoniego Libery brzmi następująco:

Wysoko duch mój mierzył, ale szybko

Miłość i ból zaczęły go w dół ściągać

Tak życie zatoczyło łuk i oto

Wracam do punktu, z którego wyszedłem

Bieg życia nie jest więc według Poety ani skończoną drogą, z początkiem i końcem, nie jest prostą, bez początku i końca, nie jest również półprostą, z początkiem, acz bez końca. Bieg życia nie jest też Wiecznym Powrotem, jak chciał Nietzsche i inni Mistrzowie Wschodu. Życie nasze jest napiętą cięciwą łuku, która drży naciągana przez ponadczasowe siły. Miłość i Ból, grając ze sobą w nierozstrzygalną grę, raz to wprowadzają ją w drżenie, raz to sprowadzają spokój. Życie jest drżeniem łuku na wszystkich jego fragmentach, przechodzącym z góry na dół, nie dającym spokoju i jednocześnie zachłannie pochłanianym. Metafora życia jako łuku jest bardzo “pociągająca”.

Written by Radek Oryszczyszyn

piątek, 16 maj 2008 @ 1:12

Napisz odpowiedź