Dziewczyna z naprzeciwka
Czasami mam niesamowitą pewność, że zasłyszana właśnie w radio piosenka będzie dużym hitem. Tak właśnie było dzisiaj, kiedy jadąc samochodem ulicą Mickiewicza usłyszałem w Trójce “Dziewczynę z naprzeciwka” zespołu Koniec Świata. Jest bardzo mało bezpretensjonalnych, chwytliwych, miłych piosenek o rzeczach prostych i uniwersalnych. A kiedy słucha się tej piosenki, nie sposób się nie uśmiechnąć:
Mam przeczucie, że ten przesympatyczny tekst zyska w kraju zasłużone uznanie:
“ta dziewczyna z naprzeciwka modli się co noc, nie wierzy w nic, w żadną magiczną moc, czerwone w oknach ma firanki jedna na cały blok”.

Pidżama Porno bis?
lukaszkusmierz
czwartek, 27 marzec 2008 at 22:09